Kwas dokozaheksaenowy, czyli inaczej – DHA, jest bardzo ważnym kwasem tłuszczowym, szczególnie dla kobiet w ciąży lub karmiących piersią. Jednak nie tylko one powinny dbać o jego  odpowiednią ilość w diecie- pozytywny wpływ DHA na organizm jest istotny dla każdego z nas.

Kwas tłuszczowy DHA należy do wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA) z grupy omega 3. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe określa się jako niezbędne – kwasów linolowego i alfa-linolenowego organizm ludzki nie jest w stanie wytworzyć – można pozyskać wyłącznie z diety. Pozostałe z nich nasz organizm jest w stanie wytworzyć sam, jednak w ograniczonym, często niewystarczającym stopniu. Do prawidłowego funkcjonowania organizmu niezbędne jest ich dostarczenie w odpowiednich ilościach. Kwas DHA cechuje się wieloma korzystnymi działaniami dla organizmu – między innymi wpływają na zmniejszenie ryzyka zachorowania na choroby układu krążenia czy układu nerwowego.

Obok kwasu foliowego, kwas dokozaheksaenowy powinien być jednym z głównych składników odżywczych przyjmowanych dodatkowo przez kobiety spodziewające się dziecka. Prawidłowo spożywany w czasie ciąży wpływa na jej nieznaczne wydłużenie, zwiększa masę urodzeniową noworodka i obniża ryzyko przedwczesnego porodu[1]. Do tego, wpływa pozytywnie na rozwój układu nerwowego dziecka podczas życia płodowego i po porodzie.

Odpowiedni poziom DHA jest więc ważny nie tylko w ciąży, ale i po urodzeniu dziecka. Dlaczego? Ponieważ odpowiednia podaż kwasu DHA zmniejsza ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych i atopowych zmian skórnych u małego dziecka. To właśnie podczas karmienia piersią, noworodki wraz z mlekiem matki otrzymują optymalne ilości tego kwasu tłuszczowego. Dlatego po przejściu na sztuczne mleko, trzeba pamiętać o tym, żeby podawać tylko produkty, które są wzbogacone o nienasycone kwasy tłuszczowe takie jak omega 3 (w tym DHA) czy omega 6.

DHA jest kwasem tłuszczowym, o którym powinny pamiętać nie tylko matki i kobiety w ciąży, ale i każdy z nas, ponieważ zapewnia prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Kwas ten jest bowiem budulcem błon komórkowych neuronów w korze mózgowej, a do tego – według badań – stymuluje wzrost komórek nerwowych, które rosną dłuższe i bardziej rozgałęzione. Oznacza to, że w znacznym stopniu wpływa na poprawę pracy układu nerwowego i najważniejszego z organów – mózgu.

Co więcej, jest bardzo istotny dla naszych oczu. Tutaj również jest elementem budulca błon komórkowych. Z tym, że zamiast neuronów, tworzy siatkówkę oka, a konkretnie jej czopki i pręciki, które z kolei są odpowiedzialne za widzenie nocne i postrzeganie barw[2].

Odpowiednia podaż kwasów DHA jest bardzo ważna także u osób w starszym wieku. Ze względu na starzenie się organizmu, synteza tych kwasów jest coraz trudniejsza. Aby uniknąć zaburzeń ośrodka nerwowego i dla zachowania zdrowego umysłu, warto zadbać o odpowiedni poziom spożycia nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym kwasu DHA.

Głównym źródłem DHA w diecie będą tłuste ryby morskie, owoce morza i algi. Niestety, nie są to produkty często podawane na polskich stołach. Zalecana dawka dziennego spożycia produktów rybich to 30 g dziennie, podczas gdy  w Polsce spożywa się ich średnio około 15 g – o połowę za mało[3].  Z tego powodu, należy pamiętać o odpowiedniej suplementacji i zapewnianiu organizmowi niezbędnych składników.

Mimo wszystko, dostarczanie organizmowi kwasów DHA nie musi być trudne – można to zrobić nawet smarując kanapki! Wystarczy zaopatrzyć się w margarynę kubkową z dodatkiem oleju z mikroalg morskich bogatego w DHA . Taka margaryna jest jednym ze źródeł niezbędnych elementów, a przygotowanie posiłków z nią będzie bardzo szybkie i bezproblemowe – nawet dla zabieganej mamy.

 

[1] Rekomendacje Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie stosowania kwasów omega-3 w położnictwie, Ginekol Pol. 2010, 81, s. 401

[2] E. Materac, Z. Marczyński, K.H . Bodek, Rola kwasów tłuszczowych omega3 i omega-6 w organizmie człowieka, BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – XLVI, 2013, 2, s. 229

[3] Tamże, s. 402